25 czerwca scena Wielickiego Centrum Kultury należała do artystki, która zaprezentowała „Stand-up na siedząco”, czyli opowieść o miłości, zdrowiu i zwyczajnym życiu.
To spotkanie udowodniło, że codzienność może być najlepszym materiałem na scenę — wystarczy spojrzeć na nią z uśmiechem, czułością i odrobiną autoironii.
Dziękujemy Pani Seniuk za piękny wieczór pełen słowa, humoru i wzruszeń.







































